Miłość liczona… w tysiącach kilometrów

Z Polski do Tanzanii, później jeszcze do Londynu. Z przesiadką w Wiedniu. Życie na walizkach, spotkania planowane z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem i wielkie planowanie wesela… jeszcze przed oświadczynami. Brzmi nieprawdopodobnie?  Jeśli lubicie historie romantyczne z happy endem, #Instaserial o miłości Nicole Sochacki-Wójcickiej doskonale trafi w Wasze gusta.

Jest ona – Nicole. Młoda, śliczna, ambitna studentka medycyny. Przewodnicząca Samorządu Studenckiego, z planami na przyszłość. Jest i on – Jakub. Przystojny student medycyny, który otacza się wianuszkiem kobiet. Dzieli ich wiele, bo podejście do życia, ale i tysiące kilometrów. Łączy jedno – chęć bycia razem. Po drodze spotyka ich mnóstwo nieprzewidzianych zdarzeń oraz zadziwiających zrządzeń losu. Czasem ma się wrażenie, że nad tą miłością faktycznie czuwa babcia Nicole. Książkę warto przeczytać chociażby dlatego żeby przekonać się, że wyjątkowo romantyczne historie zdarzają się na co dzień, a nie tylko w filmach.

Jeśli szukacie czegoś lekkiego i przyjemnego do poczytania tuż przed walentynkami, polecam. Książka pisana jest w charakterze pamiętnika. Trochę chaotycznie i z dużą dawką emocji – czyli tak, jak pisze się typowy dziennik. Dla mnie to nie wada, ale zaleta.

Dlaczego kupiłam książkę? Bo uwielbiam mamę ginekolog. Nicole Sochacki-Wójcicka robi coś, co bardzo cenię – edukuje. Ale nie tak po prostu. Opowiada historie z życia z dużą dawką humoru, a gdzieś między wierszami przemyca wiedzę medyczną dla kobiet. Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz z taką ciekawością czytałam artykuły medyczne. Jeśli nie zdecydujecie się na kupno książki Nicole, zachęcam do poczytania jej artykułów – warto. Z ręką na sercu.

IMG_9057

IMG_9056