Chcesz zachwycić teściową w święta? Wieniec bezowy z kremem z mascarpone: szybko, pysznie i obłędnie pięknie!

Jako oszczędna Pani domu nie lubię niczego z kuchni wyrzucać. I tak oto w ten sposób powstało mnóstwo cudownych przepisów, które miały jedno zadanie – sprawić, żeby nie zmarnowały się składniki. Nie zmarnowały się, i co więcej – powstały z nich pyszności! Tak oto powstał ten wieniec bezowy – zostały mi dwa białka, bo żółtka poszły do tarty.

Wieniec jest pyszny! Zjedliśmy go przez weekend. Delikatny w smaku, bardzo słodki, więc polecam kawę bez cukru. Moje wypieki z reguły aż tak słodkie nie są, ale tutaj robię wyjątek. Beza to w końcu beza – czy jadł ktoś kiedyś niesłodką?

Pamiętajcie – upieczenie bezy nie jest trudne! Ja jej przez lata nie robiłam, bo ktoś mi powiedział, że wychodzi tylko doświadczonej kucharce. Teraz piekę bezy za każdym razem, gdy zostają mi białka. Serio, to jest naprawdę proste!

Składniki:

  • 2 białka,
  • 120 g cukru,
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej.

    1. Ubijamy na sztywno 2 białka,
    2. Stopniowo dodajemy 120 g cukru,
    3. Na koniec łyżeczka mąki ziemniaczanej.
    4. Masę nakładamy do tuby cukiernicze, ja używam zwykłego woreczka foliowego, i malujemy na papierze do pieczenia wieniec bezowy.
    5. Pieczemy 1.5 godziny w 140 stopniach z termoobiegiem, potem wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwiczki i suszymy beze jeszcze kilka godzin.

    ‼️Wieniec nadziałam ubitą kremówką i serkiem mascarpone. Ale pasuje tutaj każdy krem, np. genialnie sprawdzi się gorzka czekolada lub krem cytrynowy, który przełamie słodycz bezy. Udekorowałam czekoladowymi jajeczkami.