Najprostsza i najpyszniejsza gorąca czekolada!

Kto ogląda moje instastories ten wie, że choć gotować lubię, nigdy nie trzymam się do końca przepisów. Kiedy podaję przepis na koktajl, zdecydowanie częściej używam jako miary słowa „garść” lub zamiennie „trochę” niż „gramy” i „mililitry”. Ale już taki urok gotowania. Grunt, żeby było pyszne! I tak było w przypadku tej czekolady – coś Wam opowiadałam na instostories, a w międzyczasie robiłam gorącą czekoladę. I… od tego czasu non stop ktoś o nią pyta! Dlatego wrzucam Wam przepis tutaj – mam nadzieję, że umili Wam zimowe wieczory.

Przepis jest banalnie prosty, a napój idealnie doskonały. Zaledwie 4 składniki, chwila gotowania i obiecuję, wszyscy będą zachwyceni. To ja już kończę gadu-gadu i podaję recepturkę.

Do garnuszka wlewacie odrobinę wody, żeby zakryła dno. Dolewacie mleka, tak trochę, może pół szklanki. 2 łyżki prawdziwego kakao, czubata łyżka masła, cukier brązowy według uznania. Gotujecie kilka minut ma małym ogniu, aż się rozpuści wszystko. Po chwili zgęstnieje.

I koniecznie dajcie mi znać, jak smakowała! 🙂

 

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, UDOSTĘPNIJ go proszę
– skoro podoba się Tobie, może spodoba się też Twoim znajomym?

Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co się u nas dzieje – na FACEBOOKU codziennie rozdaje mnóstwo dobrej energii i humoru! Dołącz do nas – pijemy kawę, śmiejemy się,
dyskutujemy, rozwiązujemy problemy, wzruszamy się!

Jeśli chcesz się pośmiać, zmotywować i przekonać, że pyszne jedzenie pachnie nawet przez ekran – dołącz do mnie na INSTAGRAMIE! Czekają tutaj na Ciebie nie tylko piękne zdjęcia, ale i życiowe historie na Instastories!
Czekam na Ciebie!