Są takie smaki, które od razu przenoszą do dzieciństwa. I jednym z nich, są dla mnie te wafle. Przepis jest oczywiście ze starego zeszytu mojej mamy – to jest skarbnica receptur. Polecam każdemu odszukać taki przepisik w domu rodzinnym, u mamy, babci, cioci. Może teraz się nie docenia tych smaków, ale po latach będą tak cenne, jak zdjęcia – z każdym kęsem ogrom wspomnień. Pewnie w wielu domach przepis jest znany – kiedyś nie było żadnej domowej imprezy bez tych wafli.
Składniki:
• szklanka cukru
• 1.5 szklanki mleka w proszku, ja użyłam @mlekovita
• 1 łyżka kakao
• 100 g masła
• pół szklanki mleka
Tutaj obejrzysz video z przygotowań wafli
Wszystko rozpuszczamy razem i zagotowujemy. Ja nagrywałam i mieszałam, stąd wyszły mi grudki – żeby ich uniknąć, lepiej wymieszać sypkie składniki i dodać do rozpuszczonego masła z mlekiem. Odstawiamy, aż wystygnie i stężeje. Pod koniec można dać do lodówki. Następnie smarujemy wafle – masy wystarczą na całą paczkę. Na wafle kładziemy coś ciężkiego, żeby dobrze się skleiły 🙂 a potem już kroimy.
Dajcie znać, kto pamięta te wafle z dzieciństwa :))










