Bez kategorii

Bez kategorii, LIFE STORY

To, czego NIGDY nie usłyszałam o porodzie. A Ty?

„Najlepszych chwil w życiu nie zaplanujesz, one przyjdą same” Słyszałaś kiedyś te straszne historie porodowe? Jak to kobiety rodzą po kilkanaście, kilkadziesiąt godzin, jak personel jest strasznie niemiły i też o tym, że poród to trauma? Ja nasłuchałam się w pierwszej ciąży tylu okrpnych historii, że kiedy przyjechałam na porodówkę, pierwsze o co zapytałam, to czy z tego nieziemskiego bólu można zemdleć. Do dziś nie wiem, dlaczego […]

Bez kategorii, LIFE STORY

A jeśli rak wróci? Jak zapewnić sobie komfort psychiczny i żyć normalnie?

Rak. Życie po raku. Komfort psychiczny. Absurd. Gdyby kilka lat temu ktoś mi powiedział, że po chorobie nowotworowej można osiągnąć komfort psychiczny – nie wiem, czy bym mu uwierzyła. Sama przez długie miesiące myślałam, a nawet byłam pewna, że komfort psychiczny po nowotworze jest czymś totalnie abstrakcyjnym. Dzisiaj, cztery lata po operacji nie tylko mam komfort psychiczny, ale i śmiało patrzę w przyszłość. Pracuję, wychowuję dzieci i spełniam […]

Bez kategorii, TASTY STORY

Co ugotować na Walentynki? Idealna kolacja, która robi się sama, a Ty masz czas dla siebie :)

Świętujemy Walentynki. Tak jak świętujemy inne uroczystości, bo każda okazja jest dobra, żeby troszkę zwolnić i spędzić ze sobą czas. I naprawdę, tu nie potrzeba wiele, wystarczy jeden wspólny wieczór. I czas. Bo czas, to najcenniejszy prezent, z jednej strony darmowy, a z drugiej – bezcenny. Bo niby nic nas nie kosztuje, a jednak mnóstwo wyrzeczeń, żeby poświęcić drugiej osobie kilka godzin. Dlatego my […]

Bez kategorii, HOME STORY

Rodzinna biblioteczka, czyli co czyta nasza rodzina? #2

Ktoś kiedyś powiedział, że dziecko nie robi tego, co do niego mówimy. Ono robi to, co… my. Dzieci naśladują nasze działania i często ich zachowanie jest odbiciem naszych zachowań. Tak samo jest z czytaniem. Ja staram się naprawdę dużo czytać, choć ostatnimi czasy wieczorem częściej nadrabiam pracę, niż sięgam po książkę. Ale powoli wychodzę na prostą i te 20-30 minut […]