Randka w zimie? Pamiętaj o tych 5 zasadach!

Przyszła zima. Barrdzo zimna zima! Od kilku dni termometry wariują, w dzień dochodzi nawet do -20. Takie mroźne popołudnia stanowią idealną scenerię na randkę. Wszędzie biało, pod nogami skrzypi śnieg, a z nieba spadają delikatne płatki. Romantycznie, co nie? Jeśli on zaprasza Cię na zimowy spacer, idź. Nie obawiaj się zimna i infekcji, ale pamiętaj o TYM regulaminie.

Mroźne dni to nie powód, żeby rezygnować ze spacerów. Zwłaszcza romantycznych. Wiem, przeraża Cię mróz, ale czasem warto. To znaczy zasada jest taka – zastanów się, czy on jest wart Twojego zmarznięcia. Im więcej na minusie tym lepiej się zastanów, a nawet dwa razy. Decydujesz się wyjść? Super, ale pamiętaj o kilku ważnych sprawach. Ubranie na cebulkę, krem, makijaż (podkład i puder też chronią skórę przed wiatrem) oraz ciepłe rękawiczki – to jest ważne. Ale musisz pamiętać jeszcze o TYM!

img_20170107_164224_055

ZASADY ZIMOWYCH RANDEK

  1. Odpowiednia bielizna
    Kiedy na dworze jest -20, zapomnij o stringach. Raz dwa odmrozisz sobie półdupki i infekcja pęcherza czy nerek gwarantowana. I nici z kolejnej randki. Zaopatrz się w pełne figi lub damskie bokserki. Kurcze, pod spodniami tego nie widać, a jak w tyłek ciepło! Widziałaś Bridget Jones? To wiesz o czym mówię.
  2. Nie całuj się na wietrze
    Też tak powtarzała Ci babcia i mama? To bardzo ważna sprawa. Możesz dostać zajadów.  Poza tym, taki namiętny pocałunek może być zachętą na „coś” więcej, a pamiętaj, że masz na sobie babcine majtasy! Nie kuś losu.
  1. Ruszaj się!
    Im więcej się ruszasz tym jest Ci cieplej. Biegaj, rzucaj śnieżkami, zrób aniołka w śniegu – nie zmarzniesz, masz przecież ciepłą bieliznę! Taki godzinny spacer pozwoli Ci spalić nawet 300 kalorii. Albo łyżwy – same korzyści. Ruszasz się, trzymasz za ręce, śmiejesz i chudniesz! Czyli na moją logikę, po powrocie do domu możesz wypić gorącą czekoladę. Z bitą śmietaną. Jeśli chcesz być przytulana – zapomnij o tym co napisałam.
  1. Nie pij alkoholu
    Jeśli ze spotkania będziesz wracała pieszo, nie pij alkoholu, bo przyspieszysz krążenie i sprawisz, że organizm będzie szybciej się wychładzał. Albo nie pij drinków, albo… przenieście spotkanie do domu. Myśl racjonalnie.
  1. Zapomnij o francuskich pocałunkach
    To grozi połączeniem Was na długo. Języki zamarzają. Wyobrażasz to sobie? Dobra, stop. Nie chciałam Cię zachęcać. Choć może to być początkiem czegoś romantycznego… kurcze, majtki!

Co jeszcze dorzucicie do tej listy? 🙂

fot. Paulina Młynarska