Wakacje z nastolatkiem. Na co zwrócić uwagę przy wyborze hotelu?

Mam wrażenie, że mrugnęłam powiekami, a mój syn stał się nastolatkiem. Pewnie każdy rodzic zna ten stan – dzieci stanowczo za szybko rosną. A jak szybko rosną, to zmieniają się ich potrzeby – także te dotyczące wakacji. Dlatego planując wakacje z nastolatkiem warto wziąć je pod uwagę – dla dobra wspólnego całej rodziny 🙂 Skupiamy się nie tylko na kierunku podróży, ale i na odpowiednio dobranym hotelu. Bo sala zabaw w którymś momencie to… za mało.

Zostawiam Ci 7 rzeczy, na które warto zwrócić uwagę planując wakacje z nastolatkiem.

1. Osobny pokój, własna przestrzeń

To jest szalenie ważne. I jeśli tylko macie taką możliwość, warto rozważyć opcję dwóch pokoi. Czasem to tylko kilka dni, a czasem aż 2 tygodnie. Niektórym nastolatkom przebywanie non stop z rodzicami i rodzeństwem nie przeszkadza – inni potrzebują więcej prywatności. Lub po prostu osobnego pokoju z rodzeństwem – a rodzice w drugim. Taki układ dla wszystkich się sprawdza 🙂 My w tym roku zdecydowaliśmy się na pokój typu STUDIO w hotelu AquariusSpa – mieliśmy dwa niezależne pokoje połączone drzwiami. I uważam, że to był strzał w dziesiątkę!

 

2. Aktywności dla nastolatków

Wiele hoteli reklamuje się hasłem „dla całej rodziny”. Niestety, w praktyce najczęściej oznacza to atrakcje dla dzieci do max. 10. roku życia. Dlatego warto sprawdzić czy hotel ma do zaoferowania coś dla starszych dzieci. U nas była to sala gier z bilardem, cymbergajem i piłkarzykami, pokój konsoli. Jest też świetnie wyposażona biblioteczka, w której znajdziemy książki młodzieżowe oraz gry planszowe do wypożyczenia.

3. Sport, sport i jeszcze raz sport

Nastolatkowie z reguły lubią aktywności sportowe. Zawsze bierzemy to pod uwagę wybierając hotel. Tutaj mamy duże zaplecze basenowe wraz z garden barem oraz basenem sportowym i dobrze wyposażona siłownia. Można posiedzieć też na leżaku, poczytać i po prostu odpocząć. Dodatkowo jest wypożyczalnia rowerów, a wokół świetne trasy rowerowe.

4. Dobra lokalizacja

Dla każdego dobra lokalizacja oznacza coś zupełnie innego – dla jednych to mieszkanie w centrum, dla drugich na obrzeżach miasta. Fajnie, jeśli hotel znajduje się na tyle blisko kawiarni, czy plaży, aby nastolatek mógł sam się tam wybrać i poczuć nieco niezależności. Nasz hotel znajduje się 3 minuty od morza i niewiele dalej od klubów sportowych czy modnych kawiarni. 

5. A co z jedzeniem?

No właśnie – jakby nie było, internet mocno przyczynił się do tego, że nastolatkowie mają naprawdę sporą świadomość na temat zdrowego i dobrej jakości jedzenia. Dlatego jedzenie, jakie oferuje hotel powinno być bardzo różnorodne, a jednocześnie zdrowe. Np. U nas na śniadanie była foccacia w nieco zdrowszej odsłonie, a w kawiarni można zamówić pizzę. Na obiadokolacje poza bogatym wyborem dań na ciepło i tradycyjnych potraw, było wiele dań z owocami morza, w tym sushi oraz ogromny bar sałatkowy. Ah i do śniadania gofry, a do kolacji lody – z tego rozwiązania były zadowolone też maluchy i dorośli.


Tu zobaczysz opcję śniadania do pokoju


6. Bezpieczeństwo, a jednak niezależność

To ważne. Jeśli w hotelu jest świetna obsługa, monitoring i ogrodzony teren – nastolatek może swobodnie samodzielnie się po nim poruszać, a rodzice mają spokojną głowę.

7. Dostęp do internetu 

I ja wiem, że wiele z Was napisze, że wakacje to odpoczynek od internetu, ale umówmy się, że nie do końca tak jest. Nastolatek chce być w kontakcie ze znajomymi – i to nie znaczy, że będzie siedział na telefonie cały dzień. Mojemu dziecku wystarczy kilkanaście minut dziennie, ale te kilkanaście minut jest dla niego ważne. Warto się upewnić, że internet dobrze „śmiga” nie tylko w lobby, ale i w pokojach.

Wakacje z nastolatkiem to zupełnie inny wymiar urlopu. Dlatego warto go odpowiednio zaplanować – tak, aby wszyscy członkowie rodziny byli zadowoleni i każdy miał w hotelu coś dla siebie. To ważne, bo dużo mówi się o planowaniu wakacji z maluchami, a niewiele o planowaniu ich z nastolatkami. Jestem ciekawa, jakie  spostrzeżenia na temat planowania wakacji z nastolatkami 🙂


Materiał powstał we współpracy z hotelem AquariusSpa, który nie pomija potrzeb nastolatków