Rodzinna biblioteczka, czyli co czyta nasza rodzina #1

Ten cykl chodził mi po głowie od początku istnienia bloga. Co jakiś czas pojawiały się wpisy książkowe, jakieś zestawienia, recenzje, polecane pozycje. Ale brakowało mi czegoś spójnego. Ja książki czytać kocham, mogłabym to robić całymi dniami. Teraz, od kiedy jestem drugi raz mamą maluszka, mam ograniczony czas, a wieczorami zasypiam przy trzeciej linijce 🙂 Kacper ma gen czytania zdecydowanie po mnie, co jest fantastyczne! Mamy nawet umowę, że codziennie czytamy 20 minut przed snem, razem. W jego pokoju. Raz ze mną, raz z Radkiem. Tak szczerze, to jeden z moich większych sukcesów wychowawczych i wcale się nie wstydzę o tym mówić głośno!

Wymyśliłam, że co jakiś czas, myślę że będzie to raz w miesiącu, będę Wam przygotowywała krótkie zestawienie tego, co akurat czytamy: mama, tata, synek i córeczka. Mamy nadzieję, że Was zainspirujemy, ale że i Wy podrzucicie nam wiele ciekawych pomysłów na lektury.

Co czyta Kacper?

U Kacperka trzy fajne pozycje, dwie to prawdziwa klasyk, a trzecia – perełka dla mojego taty, czyli dziadka Kacperka.

Hej, Przedziadku – i tutaj genialna propozycja dla starszego pokolenia, bo książkę napisał nie kto inny, jak jeden z najbardziej znanych dziadków świata, czyli Paul McCartney. Niezwykle zabawna, ciepła i pełna przygód książka o dziadku, który zabiera w wyjątkową podróż swoje wnuki. Jest też troszkę magi, a magia to coś, co dzieci kochają. Całość dopełniają przepiękne, kolorowe ilustracje.

Ekspres Polarny – o tej książce mówiłam Wam zimą na instastories, ale myślę, że zasługuje na miejsce i tutaj. Tak, to ta magiczna opowieść sprzed lat. Magia, a w święta magia to absolutnie numer jeden. Ale czy tylko w święta? Nie, bo ekspres polarny to wyjątkowa pozycja na czytanie przed snem. 12 milionów sprzedanych egzemplarzy – czy tyle dzieci może się mylić? 🙂

Grufallo – Kacper bardzo ją lubi, ale zdradzę Wam, że im młodsze dziecko, tym bardziej ją pokocha. Dla przedszkolaka to będzie fantastyczna zabawa językiem i w mig nauczy się całości na pamięć! Historia małej, niepozornej myszki…. a co Wam będę opowiadała i zdradzała 🙂 Zabawna, ale i z morałem, czyli taka, jaką lubimy najbardziej.

 

 

Co czyta Pola?

Pola co prawda jeszcze nie czyta, nie wiem jak to możliwe 🙂 ale my czytamy jej bardzo chętnie! Nawet Kacperek siada obok niej i czyta jej bajeczki. To najbardziej rozczulający moment ever! Ale ja to się zawsze wzruszam 🙂 Kiedy Pola leży w łóżeczku lub razem leżakujemy na macie, oglądamy książeczki dostosowane do jej wieku. I tutaj polecam Wam trzy pozycje z wydawnictwa TEKTURKA: Zestaw Dobrych Książeczek dostosowanych do wieku dziecka, czyli 0-3 msc, 3-6 msc i tak dalej. A gdybyście mieli jakikolwiek wątpliwości, na każdej książeczce jest obszerny opis dlaczego jest dokonała dla dzieci akurat w tym wieku. Kolejne dwie, to twarze oraz emocje. Polcia uwielbia się im przyglądać 🙂

Co czyta mama Kinka?

A mama ostatnio przeczytała całą serię książek Blanki Lipińskiej: 365 dni, Ten dzień, Kolejne 365 dni.  Powiem Ci, że tego było mi trzeba po ciężkim połogu, a potem braku czasu na wszystko. Dawno żadna seria tak mnie nie pochłonęła. Książki są lekkie, czyta się je bardzo dobrze i szybko. I dostarczają przede wszystkim rozrywki. Jeśli szukasz czegoś ambitnego, co skłoni do refleksji – to zdecydowanie nie są te książki. Ale jeśli tak jak ja, zależy Ci na odstresowaniu się, odpoczęciu po ciężkim dniu, to polecam z serducha! No i kurczę, umówmy się, to najlepsze lekarstwo na ciężki połóg 🙂

Co czyta tata Radek?

No Radek ambitnie, co tu dużo będę mówić. Mam wrażenie, że ten człowiek nigdy nie przestanie podnosić swoich kwalifikacji. I jak czyta, to głównie książki branżowe , motywujące, biznesowe. I to potwierdza regułę, że przeciwieństwa się przyciągają. Za to powieści romantyczne – to zdecydowanie moje życie 🙂 I ja się przyznaję – też sięgam po te książki, bo naprawdę są ciekawe. To nie zestawienie suchych faktów, regułek i teorii. To fajna historia, która nawet nie wiesz kiedy wpada Ci do głowy i zostawia w niej ślad 🙂 Polecam! „Może być tylko lepiej” Tony Gordon.

Co polecasz do poczytania? 🙂

Dołącz do mnie na instagramie – codziennie mnóstwo dobrej energii
i pysznej, gorącej kawy. Ja stawiam 🙂
@kinka_karolina_wilk