Książki, które zachwycą każdego ucznia i przedszkolaka! Zaskoczę Cię!

Książki to prezenty, które chyba nigdy się nie nudzą, prawda? Uwielbiałam je dostawać od najmłodszych lat. I jest tak do dziś. W książkach jest magia, pozwalają przenieść się w inny świat, książki uczą, uwrażliwiają. Być może właśnie z tych powodów marzę o własnym wydawnictwie?

Sama często kupuje w prezencie książki, a kiedy decyduję się dać jako podarek pieniądze, zawsze dokupuję do tego książkę, mniejszą lub większą, zgodną z upodobaniami odbiorcy. I o ile jeszcze niedawno skupiałam się na książkach tradycyjnych, kanonach literatury, baśniach i pięknych pozycjach Disneya, o tyle teraz szukam jeszcze czegoś innego. Tamte oczywiście uwielbiam i wierzę, że ubogacą każdą biblioteczkę i wniosą wiele dobrego w magiczny świat Czytelnika. Z czasem, kiedy moje dziecko zaczęło rosnąć, poszło do przedszkola i zaczęło się zdecydowanie bardziej interesować światem, zaczęłam szukać książek dostosowanych do jego wieku, ale uczących na polach, dużo szerszych.

O czym mówię? Już opowiadam! A raczej pokażę Wam 7 książek, które aktualnie totalnie nas pochłonęły i polecam z  całego serca dla każdego przedszkolaka i ucznia!

 

„W sekretnym ogrodzie” Agnieszka Starok

To doskonała pozycja dla rodziców, którzy wierzą, że warto uwrażliwiać dziecko na sztukę od najmłodszych lat. Początkowo podeszłam do tego pomysłu dość sceptycznie. Chwilowo. Bo mój syn książką jest zachwycony. „W sekretnym ogrodzie” to opowieść o chłopcu, który zgubił się mamie. Najpiękniejsze są jednak ilustracje, które wykonał sam… Cloude Monet. Żartuję oczywiście, ale faktycznie – książka ilustrowana jest dziełami tego malarza impresjonisty. Jest idealna dla dzieci w wieku 2-7 lat.
Wydawnictwo: TEKTURKA.

 

„Malala i jej czarodziejski ołówek” Malala Yousafzai

O tej książce słyszałam bardzo dużo dobrego, dlatego cieszę się, że w końcu jest w naszej biblioteczce. Wiecie, są takie książki, które uczę dzieci radości z tego, że mogą chodzić do szkoły, że na śniadanie jest ciepła herbata z kanapkami z serkiem w kształcie stateczku. Uczą wdzięczności za ciepło z kominka, kiedy za oknem siarczysty mróz i za kalosze, kiedy od rana leje deszcz. Taka jest właśnie opowieść o Malali, laureatce Pokojowej Nagrody Nobla. Mnie ta książka wzrusza za każdym razem, a szczególnie ostatnie słowa, dzięki którym wiem, że możemy wszystko, nie mając nic: „Jedno dziecko, jeden nauczyciel, jedna książka i jeden długopis – tyle wystarczy, aby zmienić świat”. Wydawnictwo: TEKTURKA.

 

„Są takie koty” Martyna Czub

Najpierw myślałam, że to książka o kotach. Do czasu, aż zamieniłam słowo „kot” wyrazem „człowiek”. Aż się uśmiechnęłam na myśl o swoim geniuszu 🙂 Po świecie chodzi mnóstwo kotów, każdy jest inny, każdy lubi co innego, każdy wygląda inaczej. I kiedy tak czytamy te krótkie, kocie historie, nasuwa się jedno pytanie… „Czy ta książka jest o kotach?”. No właśnie. Całość uzupełniają kolorowe, bajeczne ilustracje, niezwykle utalentowanej dziewczyny. Jestem na tak. Tak, tak, tak!
Wydawnictwo: TEKTURKA.

 

„Jestem dzieckiem książek” Oliver Jeffers

Jeśli nie wiecie jak zaszczepić w dziecku miłość do książek, być może ta książka Wam w tym pomoże. Jest specyficzna, ale ma w sobie jakąś magię. Już po kilku stronach pozwala przenieść się w tajemniczy świat baśni, bajek i piosenek. Bo książki, to nie tylko litery. To wyprawa w świat opowieści, a każda z nich to odrębna historia. Wiesz, że ilustracje do tej pozycji to fragmenty aż czterdziestu dwóch znanych i lubianych przez dzieciaki bajek? Jeśli cenicie nietuzinkowe rozwiązania – ta książka może Was zainteresować.
Wydawnictwo: TEKTURKA.

 

„MECHANICA” Lance Balchin

Książka, a może raczej album? Zdecydowanie dla starszego ucznia. Co się stanie, jeśli wspólnie nie zadbamy o naszą planetę i środowisko? Kiedy teraz zbagatelizujemy wszelkie problemy? Przestaniemy dbać o zagrożone gatunki, o powietrze, o wodę? Ciągle słyszymy ostrzeżenia, że środowisko jest mocno zanieczyszczone. A gdyby tak hipotetycznie przenieść się w przyszłość i zobaczyć co by było gdyby… dzikie zwierzęta wyginęły? I nie, nie będzie tak, że zwierząt już nie będzie. One będą, ale… mechaniczne. I nikt nie będzie w stanie ich okiełznać. Książka uczy, trochę przeraża, ale i zmusza do myślenia. Nawet dorosłych.
Wydawnictwo: TEKTURKA.

„Detektyw Pierre w labiryncie. Na ratunek Labiryntopolis”

Ta książka zmusza do myślenia, dziecko i dorosłego. Pan X, czyli złodziej widmo, gdzie pogrążyć w mroku całe miasto. A dziecko, razem z detektywem Pierrem ma mu to uniemożliwić. Z każdą kartką przenosimy w kolejne pomieszczenia Pałacu Chaosu i rozwiązujemy kolejne zadania. Czasem trudniejsze, czasem łatwiejsze, ale z pewnością nie nudne. Uwierzcie mi, wkręcacie się w historię z każdą kolejną stroną. Dziecko dodatkowo ćwiczy spostrzegawczość, kojarzenie faktów, logiczne myślenie. Odpowiednia dla przedszkolaków, jak i młodszych uczniów. Wydawnictwo: NASZA KSIĘGARNIA

 

„MAPY. Obrazkowa podróż po lądach, morzach i kulturach świata”
Aleksandra i Daniel Mizielińscy

Po ponad 30 latach w końcu zapałałam miłością do geografii. I to za sprawą książek mojego syna. Czytam je z czystą ciekawością, a przygody Neli uwielbiam tak samo, jak moje dziecko. Kacper uwielbia geografię, dlatego takie pozycje mają w naszej biblioteczce wyjątkowe miejsce. Książka, o jakiej Wam teraz opowiadam, to niesamowita podróż dookoła świata. 51 ogromnych map, które oprowadzają po całym świecie. Kacper bardzo lubi oglądać tę książkę z moim tatą, który jest genialny z geografii i potrafi godzinami o niej opowiadać. Na mapach są zaznaczone 42 kraje, jest mnóstwo ilustracji, ciekawostek, szczegółów które zainteresują malucha. I co najważniejsze, rozbudza ciekawość świata i chęć podróżowania – coś pięknego!
Wydawnictwo: DWIE SIOSTRY

 

A Wasze dzieci jaka książka ostatnio zachwyciła?