Jakie problemy może powodować źle pracująca tarczyca?

Jakie problemy może powodować źle pracująca tarczyca?

Choroby tarczycy to w dzisiejszych czasach taka wymówka na wszystko. Jestem gruba – tarczyca chora. Mam wahania humoru – tarczyca chora. Nie mam siły i energii – tarczyca chora. Mam problemy z przemianą materii – tarczyca chora. Ale czy ta mała tarczyca, która waży ok. 20 gramów może mieć aż taki wpływ na nasz organizm i samopoczucie? A może jestem zwyczajnie leniwa, nie chce mi się tyłka z kanapy ruszyć i wymyślam? Jak to jest z tą tarczycą?

Ile razy spotykam się z lekarzami, tyle razy temat schodzi na tarczycę. Gdziekolwiek jestem, po pierwsze blizna rzuca się w oczy, a po drugie muszę powiedzieć każdemu lekarzowi o przebytym nowotworze, żeby mógł mnie leczyć i przepisać odpowiednie leki na chorobę, z którą przyszłam. I tak sobie zawsze dyskutujemy. Ja opowiadam o leczeniu, o tym jak to dzisiaj wygląda, bo to zawsze interesuje i fascynuje lekarzy, a oni opowiadają mi o tym, jak praca tarczycy mocno destabilizuje życie pacjentów. Coraz częściej przepisuje się profilaktycznie badania tarczycy, bo z roku na rok wiedza na ten temat jest większa. Coraz częściej łączy się różne choroby i ich postęp właśnie z pracą tarczycy.

Niestety, wciąż często leczymy różne schorzenia latami, a tak naprawdę wystarczyłoby uregulować pracę tarczycy, żeby wiele dolegliwości zwyczajnie minęło.

Bo tarczyca choć mała, może nieźle namieszać.

  • Borykałaś się kiedyś z nadwagą, z którą nie mogłaś sobie poradzić mimo ćwiczeń i odpowiedniej diety? Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • A może chciałaś przytyć, ale mimo tego, że jadłaś za dwoje waga ani drgnęła? Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Miałaś problemy z przemianą materii? Wcinałaś błonnik, piłaś dużo wody i nic? Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Jesteś młoda, ale wygląd i stan cery wcale o tym nie świadczy? Nie wiesz, co jest nie tak. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Wypadają Ci włosy, łamią się paznokcie, zajadasz skrzyp polny i inne preparaty z apteki, a i tak codziennie na szczotce zostaje garść włosów. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Pijesz dużo wody, 2 razy dziennie smarujesz skórę balsamami i kremami. Mimo to jest bardzo sucha. Jak papier. A po goleniu nóg jest totalna masakra, bo aż się łuszczy! Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Kolejny próby zajścia w ciążę nie udają się, choć badania są dobre. Jesteś zdrowa. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Masz kołatania serca, lecisz do kardiologa, a tam wszystko ok. Czujesz jednak dyskomfort. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Nie masz na nic siły. Zwyczajnie Ci się nie chce. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Bolą Cię mięśnie i stawy, a nie pracujesz ciężko fizycznie. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Masz wahania humoru i nastroju. Nie wiesz co się dzieje. Raz płaczesz, raz się cieszysz. Rozchwianie emocjonalne. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Jesteś apatyczna, bez humoru. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Masz problemy ze snem. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?
  • Umysł jest ciężki, są problemy z pamięcią i koncentracją. Zbadałaś wtedy pracę tarczycy?

Tak, za to wszystko może odpowiadać źle funkcjonująca tarczyca. Jest mała, zbudowana z dwóch płatów, leży przed tchawicą i krtanią. Jej miąższ składa się z pęcherzyków, które wypełnione są koloidem. To właśnie w tych pęcherzykach znajdują się hormony wytwarzane przez tarczycę, czyli tyroksyna i trijodotyronina. Kiedy tarczyca wytwarza za dużo hormonów, mówimy wtedy o jej nadczynności. Kiedy jest ich za mało – o niedoczynności. I wbrew pozorom dużo łatwiej jest okiełznać niedoczynność, niż nadczynność.

Tarczyca steruje organizmem?
Pierwszy raz przebadałam pracę tarczycy przed pierwszą ciążą. Wcześnie do głowy mi nie przyszło, że powinnam to zrobić. Nie wiedziałam też za dużo o jej funkcjonowaniu. Jest sobie jakaś tarczyca, mała i może powodować nadczynność lub niedoczynność. I tutaj moja wiedza się kończyła. Im bardziej zaczęłam się zagłębiać w temat tym byłam bardziej zadziwiona jej zdolnościami. A wręcz byłam pod wrażeniem, jak taka mała tarczyca ma wpływ na cały organizm. Wiesz jak to jest. Nie zawsze największy w grupie ma władzę – często są to osoby małe, niepozorne, ale z wielką siłą w środku. I taka właśnie jest tarczyca. Kiedy jej praca zaczyna szwankować, sypie się wszystko inne.

To co ona właściwie może?
Dużo może, oj dużo! Zacznijmy od serca – praca tarczyca wpływa na jego aktywność i może np. przyspieszyć jego akcję. Kości – praca tarczycy, jej wpływ na układ szkieletowy ma wpływ na wytrzymałość kości i tendencję do złamań. Ma w końcu wpływ na gospodarkę wapniowo-fosforanową. A co z termoregulacją? To tarczyca odpowiada za nadmierne odczuwanie ciepła i zimna. Jesteś zmarzluchem? A może zawsze jest Ci ciepło i to inni zwracają Ci uwagę, żebyś się rozebrała? Idziemy dalej – układ pokarmowy. Praca tarczycy wpływa na metabolizm, przez co ma wpływ na chudnięcie i grubnięcie, utrzymanie zdrowej sylwetki.

Praca tarczycy jest też bardzo istotna u kobiet w ciąży. I nie tylko dlatego, że dobrze funkcjonująca wpływa na jej samopoczucie, ale przede wszystkim odgrywa ważną rolę podczas kształtowania się płodu! Może mieć to wpływ na późniejszy rozwój intelektualny dziecka.

Skąd mam wiedzieć, że winna jest tarczyca?
Póki nie zrobisz badań, nie będziesz tego wiedziała. A wiesz dlaczego? Bo początkowe, ale i późniejsze objawy źle funkcjonującej tarczycy nie są jednoznaczne. Mogą pasować do wielu chorób i okoliczności. Zobacz:
– nerwowość – stres w pracy,
– bezsenność – ciężki dzień, małe dziecko,
– biegunka – przewlekłe zatrucie pokarmowe,
– drżenie rąk – to po babci,
– przyspieszona akcja serca – za dużo pracy,
– osłabienie i zmęczenie – przepracowanie,
– wypadające włosy – to po ciąży, tak już mam, jesień,
– chudnę – za dużo się denerwuję,
– grubnę – za dużo jem słodyczy, mam tendencję do tycia,
– sucha skóra – no tak, pije za mało wody i mam beznadziejny balsam.

Dlatego właśnie podczas wizyty u lekarza poproś o skierowanie na badanie tarczycy, albo zrób je prywatnie – koszt to ok. 16 zł. A to wszystko można leczyć. I żyć normalnie.

 

POZDRAWIAM!

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, UDOSTĘPNIJ go proszę
– skoro podoba się Tobie, może spodoba się też Twoim znajomym?

Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co się u nas dzieje – na FACEBOOKU codziennie rozdaje mnóstwo dobrej energii i humoru! Dołącz do nas – pijemy kawę, śmiejemy się,
dyskutujemy, rozwiązujemy problemy, wzruszamy się!

Jeśli chcesz się pośmiać, zmotywować i przekonać, że pyszne jedzenie pachnie nawet przez ekran – dołącz do mnie na INSTAGRAMIE! Czekają tutaj na Ciebie nie tylko piękne zdjęcia, ale i życiowe historie na Instastories!
Czekam na Ciebie!