„Ale jak to ja mam podwyższony cholesterol?” – zapytał mój mąż z niedowierzaniem, odbierając wyniki badań krwi. Czemu z niedowierzaniem? Bo jest czynnym sportowcem od dziecka, zdrowo się odżywia i jest przede wszystkim młody. W momencie, kiedy poziom jego cholesterolu całkowitego był przekroczony dość sporo, miał niespełna 30 lat. Jak się później okazało, to był „prezent” jaki przekazali mu w genach rodzice – oboje także mają problemy z cholesterolem. To był moment, kiedy przestudiowaliśmy cały internet oraz książki medyczne w poszukiwaniu informacji, jak obniżyć cholesterol w warunkach domowych – razem z lekarzem zdecydowaliśmy, że przez 2 miesiące spróbujemy zmienić dietę i wprowadzić produkty obniżające cholesterol oraz zwiększymy aktywność fizyczną. Czy się udało? Tak, bo po zakładanym przez nas czasie cholesterol całkowity uplasował się w granicach normy. Zacznijmy jednak od początku.
Dlaczego odpowiedni poziom cholesterolu jest tak ważny?
Utarło się, że cholesterol jest tylko zły. A to nieprawda. Odpowiedni poziom cholesterolu we krwi jest bardzo ważny dla zdrowo funkcjonującego organizmu, ponieważ buduje osłonki włókien nerwowych, czy też bierze udział w procesie produkcji witaminy D oraz niektórych hormonów. Co ważne, cholesterol dzieli się na zły czyli LDL oraz dobry, czyli HDL. Musimy dbać o odpowiedni poziom zarówno złego, jak i dobrego.
Zbyt wysoki poziom cholesterolu całkowitego, to zwiększone ryzyko udaru, chorób serca, zawału, czy nawet zapalenia trzustki. Warto więc o to dbać!
Obalamy mit: wysoki cholesterol dotyka także osoby młode, szczupłe i wysportowane
Tak, jak pisałam powyżej – mam przykład z własnego podwórka. Niestety, poza czynnikami takimi jak zła dieta, mało ruchu, otyłość, przewlekłe choroby, niezdrowy tryb życia, mamy jeszcze czynnik genetyczny – tak, jak mój mąż, możesz dostać w prezencie od rodziców tendencje do podwyższonego cholesterolu mimo prawidłowego stylu życia. Dlatego warto co kilka lat zbadać jego poziom, a także przyjrzeć się swojej diecie, bo być może wystarczy niewiele zmian, aby mieć cholesterol w ryzach.
Jak dbać na co dzień o odpowiedni poziom cholesterolu?
Zanim podpowiem Ci, co możesz zrobić dla odpowiedniego poziomu cholesterolu całkowitego w warunkach domowych, pamiętaj żeby niepokojące wyniki badań zawsze skonsultować z lekarzem. Często zdarza się tak, że poziom cholesterolu całkowitego można obniżyć w warunkach domowych – zmiana diety oraz zwiększona aktywność fizyczna może być w tym bardzo pomocna. Niekiedy wystarczą kosmetyczne zmiany w produktach spożywczych oraz zwiększenie liczby kroków pokonywanych każdego dnia, żeby zauważyć poprawę w wynikach badań, ale przede wszystkim w samopoczuciu.
Jaka aktywność fizyczna obniża cholesterol całkowity?
Każda. Bo zdrowy styl życia to połączenie zbilansowanej diety oraz właśnie aktywności fizycznej. I ja wiem, że nie każdy musi lubić pływać, czy chodzić na siłownię. Jest mnóstwo innych aktywności, które są tak samo dobre dla zdrowia, a można je robić „w międzyczasie”, w warunkach domowych, wtedy kiedy mamy czas. Mnóstwo ciekawych propozycji dla każdego, do zastosowania w domu oraz na świeżym powietrzu, znajdziesz na stronie www.activateyourself.pl .
5 produktów, które obniżają poziom cholesterolu całkowitego
Podzielę się z Tobą 5 produktami, które wprowadziliśmy do diety, kiedy wyniki mojego męża były niezadawalające. Nawet się nie spodziewasz, że… niektóre masz w domu! Wystarczy zwiększyć ilość ich spożycia… oraz częstotliwość. To naprawdę działa!
Płatki owsiane
Tak, tak – takie zwykłe płatki owsiane, jakie dostaniesz w każdym sklepie. Możesz zrobić z nich owsiankę, zdrowe batony, dodać do kotletów mielonych lub roślinnych, zamiast bułki tartej, zrobić spód do ciasta zamiast takiego z tradycyjnych herbatników – możliwości jest naprawdę ogrom, żeby płatki owsiane były w twojej diecie każdego dnia. No dobra, ale pewnie zastanawiasz się, jak one działają. Nie wchodząc w szczegóły – zawierają dużo błonnika oraz betaglukan, które są bardzo skuteczne w walce z cholesterolem. Mówi się, że wystarczy zaledwie 3/4 szklanki płatków owsianych dziennie, żeby obniżyć cholesterol aż o 20 procent. To naprawdę sporo!
Stanole roślinne
Z pewnością nieraz słyszałaś o sterolach roślinnych, które skutecznie redukują cholesterol. Stanole, to nic innego, jak ich roślinna odmiana. Badania kliniczne potwierdziły, że estry stanoli roślinnych skutecznie obniżają stężenie złego cholesterolu. Gdzie więc je znaleźć i jak wprowadzić do diety? Nic prostszego! Wystarczy, że wprowadzisz do diety napoje jogurtowe i tłuszcz do kanapek zawierający roślinne stanole, jak produkty marki Benecol. Są łatwo dostępne, także nie będzie to trudne. Musisz wiedzieć, że przy codziennym stosowaniu produktów Benecol możesz obniżyć stężenie cholesterolu o ok. 7-10% w ciągu 2-3 tygodni. Jest jednak warunek – musisz stosować go zgodnie z zaleceniami oraz dbać o utrzymanie zdrowego stylu życia i diety. Wiesz, że 1 butelka napoju jogurtowego Benecol zawiera AŻ 2 gramy stanoli roślinnych? Brzmi mało, ale to jest rekomendowana dzienna dawka do spożycia, aby skutecznie obniżyć „zły” poziom cholesterolu.
Pamiętaj, że aby wydobyć z nich cały potencjał, pij je podczas posiłku lub zaraz po nim, unikaj spożywania na pusty żołądek.
Dodam tutaj tylko, że jeśli dodatkowo chcesz wprowadzić do diety tłuszcz do smarowania kanapek, 1 porcja Benecolu, czyli ok 30 gramów, to właśnie 2 gramy stanoli roślinnych, rekomendowanych przez Towarzystwo Medyczne.
Olej laniany
To produkt, do którego mój mąż długo się przekonywał, ale w końcu się udało. Używa go zamiennie do oliwy z oliwek. Jest specyficzny w smaku, ale jeśli dodasz go do pełnej przypraw sałatki – smak się zgubi. Czemu warto włączyć go do diety? Wyobraź sobie, że jest jednym z najcenniejszych źródeł kwasu alfa-linolenowego, który poprawia profil lipidowy krwi, czyli świetnie działa na „zły” cholesterol. Różne źródła podają, że wystarczą 2 łyżki stołowe oleju lnianego dziennie, żeby zacząć zauważać korzystny wpływ na poziom cholesterolu całkowitego. Ja mogę tylko to potwierdzić, bo podczas naszej walki cholesterolowej, mąż codziennie stosował go.
Błonnik pokarmowy
Błonnik jest bardzo ciekawym produktem, bo choć nie jest trawiony przez nasz organizm – jest dla niego niezbędny. Jak to działa? Otóż ma niesamowitą właściwość łączenia się z nadmiarem złego cholesterolu w jelitach, co prowadzi do tego, że oba składniki są usuwane z organizmu. Skąd czerpać błonnik? Najpierw zamień mąkę pszenną na pełnoziarnistą, czyli pieczywo, makarony, musli, naleśniki. Kolejny krok – dużo owoców oraz warzyw, zwłaszcza strączkowych – to one są jednym z ważniejszych źródeł błonnika. Pamiętaj tylko, że błonnik lubi wodę, więc po posiłku z dużą ilością błonnika nie zapomnij o szklance wody.
Tłuszcze nienasycone
Idealnie nauczyliśmy się z mężem czytać składy produktów i analizować ilość zawartych w nich tłuszczów nasyconych – to one niekorzystanie działają na poziom cholesterolu. Sprawdź, jaki poziom tłuszczów nasyconych zawierają Twoje ulubione sery i śmietana. Postaraj się też wprowadzić do diety zdrowe tłuszcze, takie jak orzechy, migdały, pistacje, awokado, ryby.
Jak widzisz, obniżenie cholesterolu w warunkach domowych jest naprawdę możliwe i proste. Wystarczy, że zabierzesz do pracy czy na spacer jogurt Benecol oraz garść orzechów. Pamiętaj jednak, że nawet jeśli problem Cię nie dotyczy, warto pamiętać o aktywności fizycznej i tych 5 produktach, o których pisałam. One nie tylko pomogą Ci obniżyć cholesterol lub zachować go w normie, ale wpłyną pozytywnie na Twoje zdrowie i samopoczucie. To drobne zmiany, do zastosowania „od już”, a przynoszą świetne efekty. To co, trzymamy cholesterol w ryzach?
*Materiał zrealizowany we współpracy z marką Benecol.