Farbować włosy w ciąży, czy nie? #dbamosiebie: odc.5

Farbowanie włosów w ciąży – można, czy nie można? Jak poradzić sobie z włosami, kiedy mamy małe dziecko i czasu na ich układanie niewiele? Czy przed wizytą u fryzjera uprzedzić, że jesteśmy w ciąży? „ We wszystkim ważny jest zdrowy rozsądek.” – mówi Dorota Barton, właścicielka salonu fryzjerskiego Atelier Barton. Fantastyczny fryzjer, fantastyczna kobieta i mama. Zapraszam Was na już 5 odcinek z serii #dbamosiebie: mama.

Zacznijmy może od tego, co spędza sen z powiek niejednej przyszłej mamy – farbowanie włosów w ciąży. Można czy nie można?

Oczywiście, że można . Zawsze mnie to śmieszy – można, czy nie można. We wszystkim ważny jest zdrowy rozsądek. Wokół farbowania włosów w ciąży powstało wiele mitów. Jak się okazuje, tylko niewielka ilość substancji chemicznych zawartych w preparatach do farbowania włosów może przedostać się przez skórę i nie są uznawane za szkodliwe. Farby na których pracujemy w Atelier są bezpieczne. Alternatywą dla tradycyjnych farb są łagodne żele, które nie zawierają amoniaku i są jak najbardziej rekomendowane nawet w I trymestrze ciąży.

Liczne wahania nastrojów, nudności  i inne nieprzyjemności, których doświadczamy w ciąży są wystarczającym poświęceniem i nie trzeba dokładać złego samopoczucia związanego z rezygnacją z koloryzacji.

Dlaczego tak ważne jest, aby przed rozpoczęciem zabiegów poinformować fryzjera, że jest się w ciąży?

Odradzałabym kobietom w ciąży zabiegi mocno rozjaśniające z uwagi na bardzo intensywny zapach, który może wywołać u przyszłej mamy mdłości. Możemy też taką Panią umówić w godzinach, kiedy klientek jest mniej, żeby ograniczyć kontakt ze środkami chemicznymi.

Młode mamy, zaraz po porodzie często borykają się z problemem wypadających włosów. Często jest tak, że w ciąży włosy są gęste i lśnią, a zaraz po porodzie wypadają garściami. Jak sobie z tym radzić?

Matka natura tak nas skonstruowała, że wiele z tym nie zrobimy. Natomiast możemy pomóc w szybszej odbudowie włosów poprzez zastosowanie zabiegów.

Bardzo dobre efekty daje popularna sauna na włosy, dzięki której zawarte w użytej maseczce składniki aktywne wnikają głębiej i poprawiają nawilżenie włosów.

Botox nadaje się do każdych włosów, również tych cienkich, zamyka strukturę włosa i dodaje im objętości, włosy stają się bardziej elastyczne i w konsekwencji wyglądają zdrowiej.

We wszystkich typach włosów sprawdzi się kolagen, który stymuluje cebulki włosowe, poprawia ich strukturę i gęstość włosów.

Niezastąpionym  w regeneracji włosów zniszczonych jest keratyna, która odbudowuje strukturę włosów, silnie odżywia i wygładza. Daje również efekt włosów wyprostowanych.

Wiadomo, pierwsze tygodnie bycia mamą są trudne, nie zawsze jest czas, żeby wyjść do fryzjera. Jak zadbać o włosy w warunkach domowych? Jakie preparaty warto stosować? Na co w szczególności powinniśmy zwrócić uwagę?

W naszym salonie mamy odżywki do użytku domowego, chętnie dobierzemy odpowiedni preparat pielęgnacyjny po krótkim wywiadzie. Niewątpliwie bardzo duże znaczenie ma dieta bogata w białko i składniki mineralne, aminokwasy siarkowe, witaminy A, C i E, kwasy tłuszczowe omega-3 czy cynk i miedź. Myślę, że mamy karmiące bardzo dbają o to, co jedzą i z pewnością dobre wybory przyczynią się również do poprawy kondycji ich włosów.

Fryzura. Ideałem byłoby się budzić z pięknie ułożonymi włosami, tak niestety nie jest. Przy dziecku nie zawsze jest czas, żeby włosy ułożyć. Jakie fryzury, triki, możemy zastosować, żeby rano szybko ułożyć włosy?

Obecnie wcale nie jest to trudne. Na topie są naturalne zwiewne fale, kokony i banana bun, proste do ułożenia w domu. Kręcony bob będzie jedną z topowych fryzur, wraca plażowy wet look nie wymagający dużych buforów czasowych. Modne będą grzywki wszelkiej maści i odważne krótkie fryzury okraszone odważnymi kolorami w odcieniach różu, pomarańczy i moreli….

Czym powinniśmy się kierować kupując produkty do włosów? Warto tutaj pytać o poradę swojego fryzjera?

Bardzo istotny jest dobór kosmetyków do włosów, tylko idealnie dobrane będą odpowiadały na potrzeby włosów. Poradzić się fryzjera też zawsze warto, pomoże dobrać odpowiedni preparat. Dobrze też poczytać skład produktu, do jakiego rodzaju włosów są przeznaczone preparaty i pod tym kątem je dobierać.

Mam jeszcze pytanie odnośnie mycia włosów. Czy są jakieś specjalne techniki tego zabiegu? Pytam, bo sama zauważam, że jak poświęcam im więcej czasu, wtedy po wysuszeniu wyglądają zdecydowanie lepiej.

Może to śmiesznie zabrzmi, ale uważam, że włosy czują, kiedy myje się je z miłością… Tak samo jak kwiatki, kiedy się do nich mówi, potrafią odwdzięczyć się pięknym wyglądem.

Pamiętajmy, że do umycia włosów wystarczy niewielka ilość szamponu wielkości orzecha włoskiego, nie należy używać zbyt gorącej wody, żeby nie osłabić włosów. Delikaty masaż kolistymi ruchami w trakcie mycia poprawi mikrokrążenie skóry głowy i dotleni ją.

Przy osuszaniu włosów należy unikać tarcia – delikatnie osuszamy włosy ręcznikiem, nie zostajemy w turbanie! Podczas rozczesywania zaczynamy od końców po włosy u nasady, by uniknąć łamania włosów. To niby takie banalne rady, ale często o tym zapominamy.

Dorota, jakie są najważniejsze punkty, których powinniśmy przestrzegać dbając o włosy? Czego powinniśmy pilnować, aby nasze włosy były naszą ozdobą, a nie zmorą?

Powinniśmy zacząć od odpowiedniego doboru produktów do koloryzacji, potem o właściwą pielęgnację codzienną. Dobrze jest skorzystać z profesjonalnych zabiegów pielęgnacyjnych w miarę potrzeb. Wszystko co wymieniłam wcześniej ?

Dziękuję Ci pięknie!

Dorota Barton – Pielęgnacja włosów i stylizacja od zawsze były moją pasją. Zarówno w szkole chętnie się jej oddawałam, jak i będąc na praktykach czy pracując u kogoś. Czasem jestem zmęczona, ale jak mam kilka dni przerwy to już mnie nosi… Kilkanaście lat pracuję w zawodzie i  doprawdy nie wyobrażam sobie robić niczego innego. Każde miłe słowo i uśmiech zadowolonych klientów są dla mnie nagrodą i bodźcem do jeszcze lepszej pracy. Od prawie roku jestem szczęśliwą mamą!

Atelier Barton znajdziecie TUTAJ.

A już teraz zapraszam Cię do naszej fantastycznej grupy Szczęśliwe dziewczyny – drużyna Kinki, gdzie będziemy dyskutować o tym, jak dbamy o siebie w czasie ciąży, połogu, jak radzimy sobie z trudami macierzyństwa, jak spełniamy swoje marzenia, jak dbamy o wygląd zewnętrzny i piękno wewnętrzne. Bo my kobiety, powinnyśmy zawsze się wspierać. Jak to się ładnie mówi, poprawiać sobie wzajemnie korony nie informując przy tym światu, że koleżance ta korona się osunęła. Wspierajmy się i dbajmy o siebie!

Na kolejny odcinek z cyklu #dbamosiebie zapraszam już 23 maja!