Co ugotować na Walentynki? Idealna kolacja, która robi się sama, a Ty masz czas dla siebie :)

Świętujemy Walentynki. Tak jak świętujemy inne uroczystości, bo każda okazja jest dobra, żeby troszkę zwolnić i spędzić ze sobą czas. I naprawdę, tu nie potrzeba wiele, wystarczy jeden wspólny wieczór. I czas. Bo czas, to najcenniejszy prezent, z jednej strony darmowy, a z drugiej – bezcenny. Bo niby nic nas nie kosztuje, a jednak mnóstwo wyrzeczeń, żeby poświęcić drugiej osobie kilka godzin. Dlatego my tak celebrujemy te wszystkie mniejsze i większe okazje. Zależnie od okoliczności, czasem bardziej, czasem mniej.  W tym roku będziemy w domu, z dziećmi – najpierw zjemy razem pyszną kolację, potem pogramy w palnszówki, a jak dzieci pójdą spać, pewnie obejrzymy jakąś lekką komedię romantyczną. Wiem, nuda. Ale co ja zrobię, że lubię się tak przytulić do męża i oglądać… cokolwiek 🙂

Wskoczę w wygodną sukienkę… sweterkową. Bo wygodnie! Aaaa i dziewczyny karmiące piersią – ta sukienka moja ma takie zakładki na dekolcie i idealnie sprawdzi się przy małym dziecku 🙂 Do tego wyjątkowe buty, a jakże! W końcu całość musi sie prezentować. Tak, tak… kapciuszki są doskonałym wyborem i nikt nie przekona mnie do szpilek w domu 🙂 I.. pyszna kolacja! Zerknij na moje propozycje, może się skusisz – hej, bo tu wiele afrodyzjaków, czyli jakby tak od razu walentynkowo !

Tarta z łososiem i camembertem:

Składniki na tartę:
– 2 żółtka,
– 220 g mąki pszennej,
– 110 g masła,
– sól.

Składniki na nadzienie:
– pół cebuli,
– pół cukinii,
– 3 ziemniaki,
– 150 g wędzonego łososia,
– oliwa,
– sól, pieprz i rozmaryn,
– sos: jajko, śmietanka 18 procent 250 ml.

Dodatkowo:
– garść pomidorków koktajlowych,
– pół camemberta.

1. Z podanych składników zanieć ciasto. Formę do tarty wysmaruj masłem, wysyp bułką tartą, wyłóż ciastem. Podpiekaj 15 minut w 170 stopniach z termoobiegiem lub 190 bez termoobiegu.
2. Ziemniaki obierz i ugotuj.
3. Na oliwie podsmaż poszatkowaną cebulę. Dodaj do niej obraną i pokrojoną w kostkę cebulę i ziemniaki. Podsmażaj ok 5 minut.
4. Wyjmij tartę z piekarnika, nadziej. Dodaj rozdrobnionego łososia. Przygotuj sos: zmieszaj dobrze jajko i śmietankę. Dopraw. Zalej nadzienie.
5. Na górze poukładaj pokrojonego w paski camamberta i przekrojone a pół pomidorki. Piecz kolejne 25 minut.

Sałatka walentynkowa:

– pojemnik ruccoli,
– połowa żółtego melona,
– łyżka kaparów,
– 5 pomidorów suszonych,
– mozzarella,
– oliwa.
Na dno płaskiej miski wyłóż ruccole. Dodaj cząstki melona, ja wydrążylam kulki. Mozzarellę pokroj w kostkę, pomidory w paski, dodaj kapary. Polej oliwą. Dopraw.

Bezy z owocami:

– 2 białka,
– 120 g cukru,
– łyżka mąki ziemniaczanej.
Dodatkowo:
– 250 ml kremówki,
– 2 łyżki cukru pudru.
– owoce.
Białka ubij na sztywno. Dodawaj stopniowo cukier. Na końcu mąkę. Na papierze do pieczenia uformuj z masy „gniazdka”. Piecz ok 40 minut w 140 stopniach z termoobiegiem.
Śmietankę ubij, dodaj cukier. Wypełnij nią upieczone, zimne gniazdka. Dodaj owoce.

Gorąca czekolada:

– szklanka mleka,
– gorzka czekolada,
– pół mlecznej czekolady,
– po łyżce kakao i masła,
– 2-3 łyżki cukru,
– pół łyżeczki cynamonu i cukru wAniliowego.
Zagotuj mleko z resztą składników. Podawaj gorącą! To jest SZTOS!

Wspaniałych…
i smacznych Walentynek 🙂

I koniecznie zapisz się na mój newsletter
– nie przegapisz premiery ebooka,
a co miesiąc dodatkowo otrzymasz kulinarną niespodziankę !

 


.