Przekąski idealne w podróży lub do szpitala – sycące, pyszne i bez konieczności przechowywania w lodówce i odgrzewania w mikrofalówce!

Przekąski idealne w podróży lub do szpitala – sycące, pyszne i bez konieczności przechowywania w lodówce i odgrzewania w mikrofalówce!

Wybierając się w podróż, na długą wycieczkę, pod namiot czy też do szpitala stajemy przed ważnym pytaniem – co zabrać ze sobą do jedzenia? Nie ma lodówki, na dworze gorąco i warunki do przechowywanie są średnie. Czy jesteśmy skazani na chrupki i gorące kubki? Absolutnie nie! Można zabrać ze sobą zdrowe, wartościowe przekąski, które nie tylko pozwolą zaspokoić głód, ale i uzupełnią poziom makro i mikro elementów w organizmie. Do tego są pyszne!

Przygotowałam tę listę, ponieważ… sama szukałam takich wiadomości już kilkanaście razy. Część znalazłam sama, część podpowiedzieli mi Czytelnicy – i tak powstała lista rzeczy, które bez problemu można zabrać na długi wyjazd, bez konieczności przechowywania ich w lodówce!

Wszystko z tej listy przetestowałam – serio. Brałam przekąski do szpitala, a pamiętajcie, że przez 3 dni nie mogłam wychodzić z oddziału – nic się nie zepsuło, wszystko trzymało się w doskonałym stanie. I było doskonałym uzupełnieniem szpitalnego jedzenia.

Kiedyś wyjeżdżając na wakacje brałam awaryjnie gorące kubki, jakieś chrupki i budyń lub kisiel w 5 minut. Do tego ciastka i słodycze. Dzisiaj całkiem inaczej komponuję zestaw przekąsek na drogę. Takie produkty warto mieć też przez cały wjazd ze sobą, nie tylko w trakcie podróży – przydadzą się podczas spacerów po mieści, leżakowania na plaży i zdobywania szczytów górskich. Produkty jakie Wam proponuję są doskonałą alternatywą niezdrowych przekąsek – nie dość, że mają świetny skład, to jeszcze są sycące i zdrowe. Ok, nie wszystkie są takie zdrowe, ale zawsze lepsze to niż baton z kilogramem cukru! Mój syn na drogę kupuje zawsze bułki i kabanosy – to jego zestaw idealny 🙂

PRZEKĄSKI BEZ KONIECZNOŚCI PRZECHOWYWANIA W LODÓWCE

  • Słone przegryzki: Bake Rolls, Sunbites, chrupki kukurydziane, paluszki, krakersy, pieczywo chrupkie,
  • Dżemiki miniaturowe np. Tymbark,
  • Małe miody,
  • Mini nutelle, w jednorazowych opakowaniach,
  • Kabanosy,
  • Batony fit – płatki owsiane, bakalie, owoce, gorzka czekolada, jest ich ogromny wybór!
  • Suszone owoce: żurawina, orzechy, migdały, śliwki itp.
  • Chipsy jabłkowe, buraczkowe, marchewkowe itp.
  • Gotowe owsianki z owocami, przyprawami i bakaliami – zalewa się tylko wodą i jest pełnowartościowy, pyszny posiłek! Idealne na śniadanie!
  • Jogurty Nestle dla dzieci – nie trzeba ich przechowywać w lodówce,
  • Deserki dla dzieci w słoiczkach,
  • Pure owocowo-zbożowe – pakowane są w formie zamkniętych saszetek. Mogą być owocowe, z ziarnami, z jogurtem naturalnym,
  • Masło orzechowe i do tego wafle ryżowe,
  • Musy w tubkach dla dzieci,
  • Kubek warzyw – genialna alternatywa dla gorących kubków!
  • Kuskus – uwielbiam! Do tego zabrałam ze sobą do szpitala kostki rosołowe – wiem, mało zdrowe, ale dodałam do kubka ¼ kostki, do tego kuskus, kubek warzyw i miałam gotową, pyszną, pełnowartościową zupę!

Co dodacie do tej listy?

  • Agnieszka Nawałka

    Wiesz co, nie tego się spodziewałam…Chemia jak każde gotowe jedzenie z długim okresem przydatności. Kabanosiki , mniam- ta ilość soli…, zwłaszcza dla dziecka. Wafle ryżowe- Twój indeks glikemiczny wariuje… Tego nie da sie czytać. Pooglądaj troche programów Bosackiej, poczytaj cokolwiek pliss…

    • Każdy kupuje to, co lubi – ja w podróży posiłkuję się takim zestawem, tak samo w szpitalu. I przed zakupem czytam składy 🙂 Poza tym, zjedzenie czegoś mało zdrowego raz na jakiś czas jeszcze nikomu nie zaszkodziło 🙂