Nauczyłam tego syna za młodu. Kiedyś jego żona mi podziękuje

Nauczyłam tego syna za młodu. Kiedyś jego żona mi podziękuje

Dziecko bardzo szybko rośnie, a my w tym czasie staramy się przekazać mu wszystko, co najważniejsze, nauczyć odpowiednich zachowań, empatii, zrozumienia i odnajdywania się w różnych sytuacjach. I ja, tak jak każda inna matka, staram się syna uczyć. Wychowywać i uczyć. I zwracam uwagę na różne aspekty życia. Także sprawy damsko-męskie, bo wiecie, czym skorupka nasiąknie… 

I tak oto co jakiś czas przekazuję synowi prawdy życiowe. Uważam, że niczego nie wolno przed dziećmi ukrywać i uczyć ich sprawnego funkcjonowania w tym pogmatwanym świecie. W końcu ani się człowiek obejrzy, a dziecko dorośnie, zacznie spotykać się z dziewczynami i wtedy… Taka dziewczyna do kogo będzie miała pretensje o to, że syn źle wychowany? Do matki! Dlatego ja wyobrażając sobie, co ta moja przyszła synowa może mi kiedyś wyrzucić, już dziś przystosowuję syna do życia w relacji damsko-męskiej. Na to nigdy nie jest za wcześnie. Bo widzicie…

Jedną z lekcji dałam dziecku na ostatniej wycieczce, kiedy byliśmy w Polanicy. To były urodziny mojej teściowej. Wyszliśmy z hotelu – ja, mąż, Kacper i teściu. Młody strasznie się niecierpliwił, że babci wciąż nie ma. Ciągle dopytywał, przebierał nogami i był wyraźnie zniecierpliwiony. W końcu mówi oburzony z pretensją w głosie:

– Ale ta babcia się spóźnia!

Od razu zareagowałam. Schyliłam się do niego, spojrzałam w oczy i mówię spokojnie, żeby zrozumiał już za pierwszym razem:

– Kochanie, zapamiętaj to na zawsze. Kobiety nigdy, NIGDY, się nie spóźniają, to mężczyźni przychodzą za szybko.

I wiecie co? Mam bardzo mądre dziecko. Po mamusi z pewnością, w końcu dzieci inteligencję dziedziczą po matkach. Chwilę po naszej rozmowie dołączyła do nas teściowa. Przeprosiła nas, za spóźnienie, na co mój syn powiedział:

– Babciu, Ty się nie spóźniłaś, to myśmy przyszli za szybko.

Kocham <3

Czy Wy też uczycie swoje pociechy tak ważnych i życiowych zachowań?

  • <3 Myślę, że wyświadczasz swojej przyszłej synowej dużą przysługę! :):)

  • Kasia Chudziak

    Hahaha 😀 To są zdecydowanie życiowe prawdy, które należy przekazywać od najmłodszych lat <3