Czy jestem w grupie ryzyka i grozi mi rak piersi?

Czy jestem w grupie ryzyka i grozi mi rak piersi?

Czy wiesz jak sprawdzić, czy jesteś w grupie osób, którym grozi rak piersi? Czy wiesz, że jeśli nie miałaś w rodzinie nikogo z nowotworem, to nie oznacza, że jesteś całkowicie bezpieczna? Czy wiesz jak w domowych warunkach badać się? Czy wiesz, że profilaktyka pozwala na całkowite wyleczenie? Czy wiesz, że nie każdy guzek w piersi to nowotwór złośliwy?

Październik jest miesiącem walki z rakiem piersi. Nie mogło więc nie powstać tego tekstu. W moim bliskim otoczeniu jest przynajmniej kilka kobiet, które walczyły z rakiem piersi. Są takie które walkę wygrały i takie, którym się nie udało… Założę się, że Ty też znasz osoby, które taką walkę toczą. Bo rak piersi jest dzisiaj najczęstszym nowotworem wśród kobiet. I choć statystyki podają, że najczęściej chorują kobiety powyżej 50 roku życia, to coraz częściej nowotwór ten atakuje coraz młodsze kobiety. Medycyna gna do przodu jak szalona i dziś zdecydowaną większość wcześnie wykrytych nowotworów piersi jest w stanie wyleczyć. Ale żeby wcześnie je wykryć, należy się badać. I w gabinecie lekarskim i samemu. Profilaktyka może dać Ci szansę na normalne życie!

Za każdym razem, kiedy byłam w IO w Gliwicach, lekarz podczas rutynowych badań sprawdzał także piersi. U mojej koleżanki Pani doktor wyczuła zgrubienia i natychmiast wysłała ją kilka pięter wyżej na dokładne USG. Zmiany okazały się niegroźne, ale były. Dlatego tak ważne jest samobadanie i raz do roku obejrzenie piersi przez specjalistę, także u młodych kobiet, które ukończyły 20 rok życia.

Co możesz zrobić?
– zdrowa dieta,
– zrezygnowanie z używek,
– aktywność fizyczna,
– odpowiednia waga, BMI w normie,
– samobadanie!
– raz do roku USG piersi, a po ukończeniu 40 lat mammografia!

Na czym polega samobadanie?
Samobadanie piersi powinno się wykonywać raz w miesiącu. Najlepiej między 5 a 10 dniem  liczonym od początku miesiączki. Badanie polega na dokładnym obejrzeniu piersi, a następnie zbadaniu ich palpacyjnie.
1. Stajemy przed lustrem, rozebrane od pasa w górę, ręce opuszczone wzdłuż ciała. Oglądamy i porównujemy ze sobą obie piersi.
2. Stajemy profilem, ręce zakładamy na głowę. Sprawdzamy wygląd piersi z dwóch stron.
3. Ręce opieramy na biodra, napinamy je i sprawdzamy jak zachowują się piersi.
4.Pochylamy się do przodu i obserwujemy piersi z tej perspektywy.
5. Kładziemy się, prawą rękę kładziemy pod głowę, lewą badamy pierś i odwrotnie. Badanie przeprowadzamy okrężnymi ruchami, tak jakbyśmy kreślili małe kółeczka:
– od brodawki aż poza pierś, w koło,
– góra-dół, od górnej części piersi aż do dołu,
– jak słoneczko, tak to kiedyś nazwałam. Malujemy okrężnymi ruchami promienie słoneczne – od brodawki poza pierś.

Proste, prawda? Zaledwie kilka minut w miesiącu. Ja też o tym czasem zapominam. Przyznaję się. A wiesz, dlaczego zdecydowana większość kobiet tego nie robi? Nie, nie dlatego, że nie wie jak. Też nie dlatego, że zapomina. Nie robi tego, ponieważ boi się, że coś znajdzie. Absurd, prawda? Przecież im szybciej znaleziony nowotwór, tym dużo większe szanse na całkowite wyleczenie. Wiesz, że zdecydowana większość guzków w piersiach to zmiany łagodne, czyli torbiele, gruczolaki lub tłuszczaki?

Co powinno zaniepokoić w wyglądzie piersi?
– zmiana kształtu,
– zmiana wielkości,
– zmiany koloru,
– wklęśnięcia lub uwypuklenia,
– kolor brodawek,
– wyciek z brodawek,
– wyczuwany guzek,
PAMIĘTAJ! Piersi badamy aż do pach!

Prywatnie czy państwowo? Jak się badać?
Badanie piersi za pomocą USG powinno być wykonywane RAZ W ROKU. Można to zrobić prywatnie lub poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie – najgorsze jest jednak to, że o konieczności wykonania badania decyduje lekarz rodzinny. Oznacza to, że może on zdecydować, że nie jesteś w grupie ryzyka i tym samym nie wypisze skierowania. To jest chore. Bo takie badanie powinno być wykonywane co roku po ukończeniu 20 lat. Tak powiedział mi onkolog. Prywatnie USG to koszt ok. 100-150 zł, w zależności od miasta i lekarza. Mammografia kosztuje podobnie.

Jeśli chodzi o mammografie, badanie należy wykonywać co 3 lata po 40-tym roku życia. I co 1-2 lata po ukończeniu 50 lat.

Testy genetyczne
Jeśli jesteś obciążona ryzykiem zachorowania na raka piersi, warto zrobić testy genetyczne. Możesz udać się do poradni genetycznej lub przeprowadzić je we własnym zakresie. Jest to możliwe także przez Internet. Test polega na przebadaniu genu mutacji BRCA1 i BRCA2 (pobranie wymazu z wewnętrznej strony policzka za pomocą patyczka) – jeśli okaże się, że są uszkodzone, wówczas istnieje zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwór piersi lub jajników. Jest to prawdopodobieństwo wynikające z uwarunkowań genetycznych. Niestety, jeśli testy nie wykażą zmian nie oznacza to, że nigdy nie zachorujesz na raka piersi. Przyczyn tego nowotworu jest dużo więcej, zmiany genetyczne są tylko jedną z nich.

Możesz zrobić coś jeszcze
Możesz wejść na stronę badamygeny.pl i ocenić ryzyko zachorowania na raka piersi, a mężczyźni prostaty. Badanie polega na ocenie 14 genów, które odpowiadają za tego typu nowotwory. Jest możliwość przebadania dodatkowych 56 genów! Pewnie Cię nie zaskoczę, jeśli Ci powiem, że takie badanie jest bardzo drogie. Koszt to blisko 8 000 zł. Ale! Poprzez stronę badamygeny.pl można to zrobić za jedyne 399 zł. Skąd taka cena? Badania prowadzone są przez Warsaw Genomics Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jest tylko jeden warunek – do badania musi być zebrana grupa 600 osób. Ta nowatorska metoda umożliwia badanie dużych grup próbek w jednym czasie. Do badania łączeni zgłosiło się już ponad 5 000 osób.

Jak to wygląda?
1. Trzeba założyć konto na badamygeny.pl.
2. Wypełnić swoje dane osobowe i dane medyczne rodziny oraz podpisać zgodę na badania.
3. Oddać krew – znajdziesz na liście odpowiedni punkt pobrań. Jest możliwość także przesłania krwi kurierem.
4. Zapłacić za badanie.

To wszystko. Po zebraniu 600 próbek przeprowadza się badanie. Po kilku tygodniach badań wyniki oceny ryzyka zachorowania na nowotwory piersi, prostaty lub innych (Jeśli wybrało się opcję +56 genów) są gotowe. Jeśli badanie wyszło dobrze, ryzyko jest niewielkie lub podwyższone, wyniki możesz pobrać ze swojego konta na stronie badamygeny.pl. W przypadku, kiedy ryzyko nowotworu jest duże, wówczas wynik odbiera się podczas konsultacji z genetykiem.

Czytam o tym od kilku dni i sama zastanawiam się, czy z tego skorzystać. Niewiele osób o tym wie, a warto się zastanowić. Zwłaszcza osoby, które obciążone są ryzykiem, ponieważ w rodzinie takie nowotwory występowały.

Badacie się regularnie pod kątem raka piersi?

POZDRAWIAM!

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, UDOSTĘPNIJ go proszę
– skoro podoba się Tobie, może spodoba się też Twoim znajomym?

Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co się u nas dzieje – na FACEBOOKU codziennie rozdaje mnóstwo dobrej energii i humoru! Dołącz do nas – pijemy kawę, śmiejemy się,
dyskutujemy, rozwiązujemy problemy, wzruszamy się!

Jeśli chcesz się pośmiać, zmotywować i przekonać, że pyszne jedzenie pachnie nawet przez ekran – dołącz do mnie na INSTAGRAMIE! Czekają tutaj na Ciebie nie tylko piękne zdjęcia, ale i życiowe historie na Instastories!
Czekam na Ciebie!

  • Anna Kulińska

    Ja niedawno byłam na wykładzie dotyczącym właśnie raka piersi i Pan profesor który prowadził wykład powiedział że w momencie kiedy dowiadujemy się że jesteśmy nosicielami genu brca to należy nam się wtedy również profilaktycznie tomografia komputerowa. Dlaczego? Bo tylko tomografia czy rezonans mogą wykryć tą najmniejszą zmianę a mammografia jest mniej dokładna i wykrywa takie zmiany które niosa większe ryzyko dalszych komplikacji
    dlatego jeśli ktoś ma wątpliwości czy zrobić badania genetyczne czy nie to zachecam…
    Ja mam bardzo rakowa rodzinę i niedawno pochowalam mamę i już jestem zapisana na badania właśnie w badamygeny.pl bo nawet polecala je pani genetyk ktora na codzień pracuje w laboratorium alab

    A co do Ciebie Kiniu to naprawdę mi zaimponowalas bo bardzo dobrze zebrałas temat i napisałaś naprawdę rzetelne informacje a wiem co mówię bo ostatnie moje miesiące bardzo się krecily dookoła raków piersi wątroby i płuc mam na myśli konsultacje z lekarzami „normalnymi” i alternatywnymi oraz wykłady literatura itp
    Mamy niestety nie udało mi się uratować po raz trzeci ale mam nadzieję że dzięki wiedzy jaką teraz mam i świadomości uratuje siebie i może jeszcze kogoś ☺

    • Bardzo mi przykro z powodu odejścia mamy 🙁 Ściskam Cię mocno <3 Dziękuję Ci za tak dużo informacji – dopiszę to o tomografii! Ja też miałam robioną po scyntygrafii – lekarze chcieli dokładnie sprawdzić, czy faktycznie nic się nie dzieje. To bardzo ważne!